Biura Serwisowane czy Coworking? 

Biura serwisowane lub przestrzenie coworkingowe to rozwiązanie wykorzystywane przez coraz większą liczbę przedsiębiorców. Nie ma się czemu dziwić – obecnie naprawdę wiele osób pracuje zdalnie, z zacisza własnego domu lub kawiarni. 
                       Biura serwisowane lub przestrzenie coworkingowe to rozwiązanie wykorzystywane przez coraz większą liczbę przedsiębiorców. Nie ma się czemu dziwić – obecnie naprawdę wiele osób pracuje zdalnie, z zacisza własnego domu lub kawiarni. Niejeden freelancer na początku uważa taką możliwość za plus swojej pracy, ale z czasem odkrywa, że wyjście do biura pełni ważną funkcję: pomaga zmobilizować się do wykonywania obowiązków, stwarza warunki do skupienia i koncentracji, a także porządkuje rytm dnia. I właśnie na takie potrzeby odpowiadają biura serwisowane, takie jak o4 w Gdańsku. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt z nas nie słyszał o freelancerach oraz pracy zdalnej. 

                       Osoby zatrudnione lub posiadające firmę miały z góry ustalony porządek dnia oraz sposób wykonywania obowiązków: codziennie rano wstawały i szły do miejsca pracy na osiem godzin, po czym wracały do domu, mogąc zapomnieć o kwestiach zawodowych. Gdyby nasi rodzice usłyszeli wówczas, że za jakiś czas będzie można pracować za pośrednictwem internetu, nie wychodząc z domu, a czasem nawet z łóżka, pewnie mieliby poważny problem z uwierzeniem w taki obrót spraw. Dzisiaj wydaje nam się to normalne. Coraz więcej ludzi wybiera niestandardowe formy pracy zarobkowej. Powszechny dostęp do urządzeń elektronicznych i sieci sprawił, że możemy kontaktować się z partnerami biznesowymi oraz przełożonymi w wybranym przez siebie czasie, z dowolnego miejsca na ziemi. Wielu osobom taka możliwość daje dużo radości i satysfakcji. Już nie musimy walczyć ze sobą, wstając skoro świt, mimo że jesteśmy „sowami”, które wolą spać do późna. Możemy pracować, kiedy i gdzie chcemy, dzięki czemu nasz plan dnia oraz urlopów jest znacznie bardziej elastyczny. Nie musimy zmuszać się do codziennych spotkań z nielubianą, plotkującą współpracownicą, a także nie stoimy w korkach, zamiast wykorzystać ten czas w bardziej produktywny sposób. 

Foto: Materiały Prasowe           
          
          Tyle teorii. Każdy freelancer wie, że w praktyce często wygląda to nieco inaczej. Po początkowym entuzjazmie i motywacji z reguły przychodzi spadek sił. Nie musimy wychodzić do pracy i przebywać w niej w określonych godzinach, więc zaczynamy pozwalać sobie na coraz dłuższe i częstsze przerwy oraz chwile bezczynności. Czasami trudno nam jest się skupić, ponieważ w domu czyhają na nas liczne „rozpraszacze”: nieumyte naczynia, pranie, które trzeba powiesić i miauczący kot. Zamiast pracować, sprzątamy, robimy obiad oraz rozmawiamy z domownikami. W dodatku bardzo trudno wyegzekwować, by nasi bliscy rozumieli wagę naszej pracy. Przecież nie musimy martwić się o to, że szef zobaczy, iż oderwaliśmy się od obowiązków, więc w czym problem? Nie mamy sztywnych godzin pracy oraz z góry narzuconego harmonogramu dnia, wobec czego znajomi często czują się upoważnieni do dzwonienia lub odwiedzania nas o każdej porze, a także proszenia o liczne przysługi („ja nie mogę wyjść z pracy, a ty przecież nie masz tego problemu”). W efekcie coraz trudniej jest nam się zmobilizować do nieprzerwanej pracy przez kilka godzin, czego konsekwencją są piętrzące się zaległości, dezorganizacja rytmu dnia oraz rosnąca frustracja. W dodatku ciągle jesteśmy sami, więc po jakimś czasie zaczyna nam brakować normalnego, firmowego gwaru. W przypadku towarzyskich osób taki stan rzeczy może fatalnie odbić się na komforcie psychicznym. Podsumowując: choć praca zdalna ma liczne zalety, wiąże się z równie dużą liczbą zagrożeń: trudno oddzielić życie zawodowe od prywatnego, a w efekcie grozi nam niedotrzymywanie terminów lub wprost przeciwnie: pracoholizm i poczucie, że nieustannie jesteśmy w pracy. 

                 W związku z tym często pojawia się myśl, że może wynajęcie biura nie byłoby takim złym pomysłem. Co prawda początkowo uznawaliśmy możliwość pracy w zaciszu własnego domu za oczywistą zaletę swojej sytuacji zawodowej, jednak w miarę upływu czasu okazało się, że taki stan rzeczy ma również ogromne wady. Niestety, dla większości freelancerów oraz początkujących przedsiębiorców prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze taki wydatek raczej nie jest możliwy. Koszt wynajmu osobnego biura mógłby pochłonąć lwią część zarobków, sprawiając, że biznes przestałby przynosić zyski. W związku z tym powstał pomysł, by dzielić przestrzeń biurową na kilku drobnych przedsiębiorców, którzy nie mogą sobie pozwolić na samodzielny wynajem lub zwyczajnie nie mają potrzeby zajmowania całego lokalu. Rozwiązaniem dla takich osób mają być biura serwisowane, nazywane również przestrzeniami coworkingowymi (od ang. „co-working”, czyli „pracowanie razem”), centrami biznesowymi lub „biurami pod klucz”. Na czym polega ten koncept? Zasada jest dość prosta: biuro serwisowane to wynajmowana przestrzeń do pracy poza domem w pakiecie z różnymi usługami. Pomieszczenia te najczęściej mieszczą się w biurowcach, czasami też w kamienicach. Firmy, które decydują się na oferowanie tego rodzaju ułatwienia wyodrębniają konkretne miejsce (np. piętro w posiadanym przez siebie budynku), a następnie urządzają je pod kątem potrzeb przedsiębiorców. Czasami decydują się na otwarte przestrzenie, czyli tzw. open space, innym razem wybierają mniejsze gabinety. Taki układ jest bardzo korzystny dla małych biznesów oraz start-upów, które nie muszą wynajmować całego lokalu, podczas gdy w rzeczywistości wystarczyłoby im jedno pomieszczenie. Oferta jest atrakcyjna także dla firm, które potrzebują elastycznych rozwiązań (np. wynajmu pomieszczeń tylko od czasu do czasu, organizowania nieregularnych spotkań z klientami itp.). Przedsiębiorcy nie muszą wówczas inwestować w wyposażenie, a nawet w niektórych pracowników – wszystko to otrzymują w pakiecie z wykupowaną usługą. 

  Foto: Materiały Prasowe                   

                 Bardzo charakterystyczną korzyścią jest fakt, iż najemcy korzystają z już gotowych, w pełni urządzonych biur. W efekcie już od pierwszego dnia mogą przystąpić do realizowania działalności. W dodatku mogą liczyć na pełną obsługę administracyjną oraz socjalną i korzystać z recepcji, a w efekcie nie muszą martwić się o zatrudnienie dodatkowej obsługi. Biura serwisowane dają także dostęp do sal konferencyjnych, w których można skorzystać, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dzięki temu, że takie przestrzenie oferują wynajem nawet na jeden dzień, nie musimy wiązać się na stałe z konkretnym miejscem. Jeśli tylko mamy taką ochotę, możemy zmieniać miejsce wykonywania obowiązków nawet codziennie. A jeżeli potrzebujemy zorganizować profesjonalnie wyglądające spotkanie z partnerem biznesowym lub potencjalnym pracownikiem, możemy dostosować miejsce, w którym się umówimy, do miejsca zamieszkania danej osoby lub jakichkolwiek innych warunków.

                   Przykładem świetnie działającej przestrzeni coworkingowej jest o4 mieszczące się w Olivia Business Centre w Gdańsku. Kompleks znajduje się na terenie Olivia Business Centre, a więc w bardzo korzystnej lokalizacji: 5 minut drogi od stacji SKM, 15 minut od centrum miasta, a także w bliskim sąsiedztwie terenów zielonych oraz galerii handlowych. W dodatku to słynne już centrum biznesowe ma kilka udogodnień takich jak apteka, sklep, restauracje, salon fryzjerski, przedszkole i gimnazjum. Już od momentu wejścia do budynku mamy poczucie, że znajdujemy się w nowoczesnym, interesującym miejscu nastawionym na potrzeby przedsiębiorców. Duży, interaktywny ekran pokazuje takie podstawowe wiadomości jak informacje o pogodzie, a także aktualne wieści z kraju i świata. Oprócz tego ekran stanowi atrakcyjną powierzchnię reklamową, na której możemy promować swoje produkty i usługi. Idąc dalej, przechodzimy do biur.


Foto: Materiały Prasowe         
   
          O4 coworking  pomyślało o przedsiębiorcach mających różne potrzeby: zarówno takich, którzy cenią sobie prywatność i lubią pracować w samotności oraz ciszy, jak i takich, którzy wolą przebywać w towarzystwie. W budynku znajdziemy więc open space (otwartą przestrzeń) z wieloma biurkami, a także osobne, prywatne biura. Cały obiekt liczy sobie 2500 metrów kwadratowych, w których mieści się 37 biur oraz 30 biurek w open space. Oprócz tego do dyspozycji klientów jest 7 sal przeznaczonych na spotkania z potencjalnymi pracownikami, klientami oraz partnerami biznesowymi, a także 4 sale konferencyjne, w których łącznie zmieści się 300 osób. Jeśli zdecydujemy się na wynajem przestrzeni na konferencję, na dodatkową opłatą możemy skorzystać również ze wsparcia cateringowego obejmującego kawę, herbatę, wodę oraz ciastka. Niektórych może zdziwić fakt, iż na terenie o4 znajduje się także… laboratorium przeznaczone dla inżynierów. Oznacza to, że pasjonaci mający ciekawe pomysły związane z tego typu dziedzinami również nie muszą martwić się o wynajem kosztownej przestrzeni do pracy. Laboratorium jest świetnie przygotowane chociażby do produkowania prototypów urządzeń elektronicznych, ponieważ jest wyposażone w lutownice, mikroskopy, drukarkę 3d, miejsce do pracy nad elektroniką, a nawet zamykane szafy. Zaś kiedy już zmęczymy się pracą i będziemy potrzebowali chwili wytchnienia, czeka na nas strefa socjalna, w której znajdziemy lodówki, kuchenki mikrofalowe, ekspresy do kawy, zmywarki, a także naczynia, dzięki którym w każdej chwili możemy zrobić sobie kawę, herbatę, a nawet posiłek (np. śniadanie, jeśli nie zdążymy go zjeść w domu lub nie mamy tego w zwyczaju). 

          Jeśli zaś za naszą decyzją o pracy w domu przemawia łatwy dostęp do ulubionych rozrywek w przerwach od wykonywania obowiązków, o4 również może zaoferować nam coś ciekawego. Firma pomyślała nawet o naszej przyjemności, w związku z czym stworzyła także specjalną przestrzeń wypoczynkowo-rozrywkową. Specjalnie zaprojektowane pomieszczenie do chilloutu jest wyposażone w miękkie kanapy, na których możemy poleżeć, jeśli tylko mamy taką ochotę oraz podwieszane kosze wiklinowe. Każdy, kto w przerwach od pracy lubi trochę się poruszać i wyładować energię, może skorzystać z worka treningowego. Sala wyposażona jest w spory ekran, który pozwala na wspólne kibicowanie podczas ważnych imprez sportowych. A ci, którzy wolą sami w coś pograć, mogą skorzystać ze stołu do piłkarzyków, a także Play Station 4 oraz gier takich jak FIFA 2017, Star Wars: Battlefront czy Mortal Komabat.
Copyright (c)2014-2017, All Rights Reserved Nakatomi LLC

Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem